Kategorie

Książka tygodnia

Skandale sportowe i oszustwa

Sponsorzy konkursu

Książka miesiąca

Fatima w relacjach naocznego świadka. Świadectwo opiekuna duchowego dzieci z Fatimy

Świadectwo opiekuna duchowego dzieci z Fatimy!
Sługa Boży ks. Manuel Formigão, zwany czwartym wizjonerem fatimskim
•    Neoprezbiter, który w wieku 26 lat w Lourdes złożył uroczysty ślub poświecenia całego życia Matce Bożej i szerzenia Jej kultu
•    Kapłan, do którego na początku 1920 r. Najświętsza Dziewica skierowała słowa orędzia, przekazane mu przez lezącą w szpitalu Hiacyntę, które zmieniły jego życie
•    Bezpośredni świadek objawień 13 września i 13 października 1917 r.
•    Powiernik i opiekun duchowy dzieci z Fatimy, z całą odpowiedzialnością zmagający się z intelektualnym wyzwaniem fatimskich objawień
•    Twórca raportu Komisji Kanonicznej, powołanej przez biskupa Leirii do zbadania wiarygodności objawień fatimskich
•    To dzięki jego wysiłkowi świat odkrył sens przesłania Fatimy, sens jedności modlitwy i pokuty oraz idee zadośćuczynienia

Był instrumentem wybranym przez Najświętszą Maryję Pannę, aby potwierdzić autentyczność objawień w Fatimie. Te cztery dusze, prowadzone przez Ducha Świętego różnymi drogami – ks. Formigão i troje pastuszków – odnalazły się i zrozumiały. W ten oto sposób spełniły się zgodnie z wolą Opatrzności zamysły Boże dotyczące Fatimy. Rozmowy kapłana – publikowane po raz pierwszy w całości – z Łucją, Franciszkiem i Hiacyntą są najlepszym świadectwem, które pozostawia nam historia, abyśmy znaleźli się niejako w centrum wydarzeń sprzed stu lat i zrozumieli sens przesłania Matki Bożej, a także zaskakujące nadprzyrodzone bogactwo duchowe trojga dzieci i ich duchowego opiekuna.

„Bez niego Fatima nie byłaby tym, czym jest obecnie”
kard. Antonio Ribeiro, Patriarcha Lizbony

„Ksiądz Formigão był kluczem tego wszystkiego. Był wielkim człowiekiem”
Manuel Marto, ojciec bł. Hiacynty i bł. Franciszka

Ks. Manuel Formigão miał niezwykły wpływ na szlachetne dusze trojga widzących dzieci z Fatimy.
Łucja relacjonuje swoje wrażenia z pierwszego kontaktu z kapłanem w ten sposób: „Wypytywał mnie bardzo poważnie i z wielką uwagą. Bardzo go lubiłam, ponieważ mówił wiele o praktykowaniu cnót, ucząc mnie właściwych metod. Pokazał mi obrazek z wizerunkiem św. Agnieszki i opowiedział o jej męczeństwie, zachęcając do jej naśladowania. Czcigodny ksiądz przychodził do nas co miesiąc, i zadawał pytania. Na koniec zawsze dawał mi jakaś dobrą radę, wyświadczając mi tym samym dobry uczynek. Pewnego dnia powiedział do mnie: Dziecko, musisz bardzo kochać Pana Jezusa za tyle łask i tyle dobra, których ci udziela! Te słowa tak głęboko zapisały się w mojej duszy, że od tego momentu zaczęłam bez przerwy zwracać się do Pana Jezusa tymi słowami: Mój Boże, kocham Cie i jestem ogromnie wdzięczna za wszystkie otrzymane łaski. Powiedziałam o tym akcie strzelistym Hiacyncie i jej bratu, a ona tak bardzo wzięła go sobie do serca, że podczas wspólnej zabawy pytała nagle: Czy nie zapomnieliście powiedzieć Panu Jezusowi jak bardzo Go kochacie za tyle łask, którymi was obdarza?” (Wspomnienia s. Łucji, II).

Wierzę, ze Hiacynta nadal zadaje to samo pytanie każdemu z nas. Jest to najważniejsze przesłanie z Fatimy obecne podczas wszystkich objawień: stałe nawoływanie Matki Bożej do rozwijania życia duchowego, do dobrowolnego powrotu ludzi do Boga, do zadośćuczynienia za wszystkie grzechy przeciw Sercu Jezusa i Maryi.